Sernik

Sernik nowojorski Marthy Stewart- boski!

Ciężko było mi się zebrać na dodawanie słodkiego przepisu , ale tylko dlatego , że mam dzisiaj niepohamowaną ochotę na wypieki, a w domu pustki … Przezwyciężyłam swój apetyt i oto jestem z tym cudownym sernikiem. Bardzo , ale to bardzo kremowy, ciężki i znany już chyba wszystkim

“Sernik nowojorski ” według receptury Marthy Stewart. Lekko zmieniłam poprzez dodanie ciastek również na boki, zmniejszyłam ilość cukru ( i tak jest słodki!) oraz dodałam polewę z kwaśnej śmietany.

Ostrzegam: sernik jest wysoki i syty – najlepiej robić na jakąś wyjątkową okazję 🙂 Wierzch mojego sernika powinien być bardziej biały , ale uważam, że to jest tylko niewielki ” błąd”;) Koniecznie do wypróbowania!Pozdrówki:)

Spód: tortownica 26 cm średnicy

– 550 g ciastek zbożowych typu digestive albo herbatników
– 170 g masła roztopionego
– 1-2 łyżki wody.

Ciasta/herbatniki zmielić, dodać roztopione i schłodzone masło. Jeśli spód będzie za suchy, to należy dodać trochę wody.

Tortownicę posmarować masłem i obsypać bułką tartą albo kaszą manną. Wykładamy zmielone ciastka: spód oraz boki. Wkładamy do lodówki , aby się schłodziło.

Masa serowa: składniki o pokojowej temperaturze.

– 1.5 kg serka kremowego typu philadelphia : u mnie naturalny serek kremowy “Twój smak” i jakiś z Turku.
– 5 jajek
– 1/3 szklanki mąki pszennej, orkiszowej albo ziemniaczanej
– 1 budyń waniliowy
– 1 szklanka kwaśnej śmietany 18%
– 1 i 1/2 szklanki cukru drobnego
– 1 cukier waniliowy albo 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

+ dla chętnych, w oryginale tego nie ma … krem ze śmietany na wierzchu

– 400 g kwaśnej śmietany
– 50 g cukru pudru

Ser zmiksować przez ok. 2 minuty. Dodać cukier zwykły i waniliowy albo ekstrakt: partiami dodajemy i miksujemy na niskich obrotach. Następnie wsypujemy mąkę i budyń. Zmiksować do połączenia składników. Teraz dodać śmietanę i wymieszać.
Jajka rozbełtać i dodawać do masy . Miksować na małym obrotach albo mieszać za pomocą łyżki – tylko do połączenia składników.

Masę serową wylać do tortownicy ze spodem. Tortownicę wkładamy do większego naczynia i wypełniamy wodą.

Piekarnik nagrzać do 170 stopni C. Sernik przykryć folią aluminiową. Pieczemy  przez 30 minut. Zdejmujemy folię i zmniejszamy temperaturę do 150 stopni C- zależnie od piekarnika, jeśli za bardzo przypieka, najlepiej zmniejszyć do 140. Pieczemy ok. 60-65 minut. Gotowy sernik będzie miał sprężystą masę, ale ścięty wierzch. Wyciągamy i studzimy 10 minut.

W tym czasie piekarnik nagrzać do 170 stopni C. Śmietanę zmiksować z cukrem pudrem. Po 10 minutach studzenia sernika smarujemy go śmietaną. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni C na 10 minut – już bez naczynia z wodą. Po tym czasie sernik wyciągamy. Gotowe. Teraz należy go studzić przez co najmniej 6 godzina albo najlepiej całą noc.

Schłodzony sernik wyciągnąć z tortownicy – pędzelkiem otrzepać boki z nadmiaru bułki tartej albo kaszki – u mnie zdjęcia przed otrzepaniem ,stąd są takie “plamki”.

36 komentarzy

  • Unknown

    Czy tortownica ze spodem wlozona do naczynia z woda nie przesiaknie woda? Przeciez nie jest szczelna.Mam wielka ochote zrobic ten sernik na Swieta, wiec bardzo Cie prosze, jak zrobic, zeby sernik nie utonal w wodzie. Pozdrawiam

    • just_megik

      Hej 🙂 Nie dopisałam w przepisie, ale już poprawiam… tortownicę należy owinąć w folię aluminiową – spód i trochę boki. Najlepiej wziąć dwa arkuszy, nałożyć jeden na drugi, położyć formę i docisnąć 🙂

  • Anonimowy

    Czy dobrze rozumiem, że w pierwszej fazie pieczenia sernik ma być cały w folii aluminiowej? Z dolu, żeby nie prxeciekal i z gory?

    I kiedy wyciągamy go z wody?

    • just_megik

      Cześć 🙂 Tak, najpierw sernik przykryć z wierzchu. Spód również można owinąć folię, ponieważ forma trafia do dużego naczynia z wodą, ale tylko jeśli się obawiasz nieszczelnej formy. Ja spodu nie owijałam:) Sernik cały czas pieczemy w tej kąpieli wodnej. Bez naczynia pieczemy tylko 10 min, gdy należy nałożyć na wierzch warstwę śmietany 🙂 Mam nadzieję,że pomogłam. Podrawiam, Meg

    • just_megik

      Hej 🙂 W tym przepisie chodzi o to, żeby tortownica miała styczność z wodą. Można np. wypełnić wodą dużą formę, taką na cały piekarnik i do niej wstawić tortownicę. Jeśli pod tortownicą położysz brytfankę z wodą to będzie wtedy kąpiel parowa, ale generalnie nie powinno być ogromnego znaczenia, jedynie sernik może być trochę bardziej wypieczony 🙂

    • Anonimowy

      Ja rozcinam kawałek rękawa do pieczenia, stawiam na niego tortownicę z sernikiem i zawiązuję z dwóch stron tak, by utworzyła sie "łódeczka" i woda nie dostała się pod tortownicę.

  • Anonimowy

    kolejny polski przepis i niestety kolejne skladniki podane " na szklanki ", czy naprawde tak trudno podawac jest ilosc skladnikow w gramach ?

    • just_megik

      Nie rozumiem w czym problem odmierzyć składniki w szklance 😉 Na pewno nie zajmie to więcej czasu, niż ważenie- wystarczy szklanka o pojemności 250 ml 😉

  • Anonimowy

    Zrobiłam według Pani przepisu – sernik wyszedł mniej wypieczony, bo piekarnik mam szalony i musiałam trochę walczyć o ustabilizowanie temperatur… Ale było warto!!!
    Rodzina bardzo zadowolona.
    Czy próbowała Pani dodawać rodzynki albo robić polewę czekoladową?
    Tak pytam, bo sernik wychodzi bardzo serowy/sycący i zastanawiam się czy można jakoś urozmaicić jego smak?
    Pozdrawiam i dziękuję za przepis!

    • just_megik

      Super, bardzo się cieszę 🙂 Mój piekarnik też jest nieuregulowany i muszę kontrolować pieczenie 😀 To prawda sernik jest sycący, konkretny 😉 Nie dodawałam rodzynek, ale uważam, że to super pomysł! Polewa czekoladowa też się sprawdzi 🙂

    • just_megik

      Teraz rzeczywiście można dostać większe opakowanie, ale ja zawsze odnosze się do wersji na 500ml, czyli 36-40 gramów- różnica 4gramów nie robi różnicy 😉

  • Anna Pląder

    Piekłam ten sernik co prawda z typowego twarogu dwukrotne mielonego i też wyszedł super. Muszę jeszcze spróbować z serka philadelfia. Ale za przepis dziękuję .naprawdę warto

  • just_megik

    Bardzo się cieszę! Koniecznie spróbuj z serkiem typu philadelfia- nie musi to być ta firma (serek jest dość drogi), wystarczy inny dobry kanapkowy jak Turek, Piątnica itd 🙂 Ten typ serka jest wymagany dla sernika nowojorskiego 😀

    • just_megik

      Sernik jest pieczony w kąpieli wodnej, dzięki temu jest wilgotny 😉 Cenowo wychodzi, tak jak inny sernik, który bazuje na twarogu, a nie serze z wiaderka 🙂 Polecam serki kremowe naturalne z Lidla czy Biedronki, nie kosztują dużo 😉

  • Anonimowy

    Niestety jestem zawiedziona. Robiłam na święta. Wyszedł zbity i ciężki. Upadł chyba najbardziej ze wszystkich serników które robiłam

    • just_megik

      Hej 🙂 Jeśli sernik wyszedł zbity i ciężki, to tak miało być – na samej górze w opisie jest wspomniane, że to sernik konkret- kremowy i treściwy 😉
      Druga kwestia, o której wspomniałaś, czyli opadanie- ten sernik jest pieczony w niskiej temperaturze, więc nie powinien wyrastać- cały czas ten sam poziom, więc opadanie mogło wynikać ze zbyt wysokiej temperatury 😉
      Byłabym wdzięczna za zapoznanie się też z opisem na samej górze- to nie jest sernik "puszek", lecz solidna porcja kremowości 😀

  • Anonimowy

    Hej. Grzałka dolna w moim piekarniku nie działa, ale termoobieg tak. Myślisz, że przy termoobiegu z niższą temperaturą uda się? Np. w drugim etapie pieczenia 130C, czy to nie za niska temperatura?

  • just_megik

    Hejka 🙂 Moim zdaniem tak- sama też dość często korzystam z termoobiegu, po prostu lepiej wypieki się robią 😀 Na Twoim miejscu dałabym najpierw 150 zamiast 170, a następnie 130 – nie będzie to temperatura za niska. Jeśli jednak po wskazanym czasie pieczenia, sernik będzie zbyt "trzęsący" to przetrzymaj po prostu chwilę dłużej- jakieś 5-10 minut 🙂

  • Anonimowy

    Robiłam sernik wg wskazówek Anny Olson generalnie przepis bardzo podobny z tym że pieczony 10 min w 150° a potem 60 min w 110° bez żadnych kompieli wodnych wyszedł pyszny i wilgotny. Polecam

  • Anonimowy

    Mam piekarnik gazowy, na parze nigdy w nim nie pieklam dlatego spróbowałam upiec normalnie. Sernik piekł się 1h 50minut a i tak ma górę bladą wręcz zastanawiam się czy środek sie dopiekł a jednocześnie czy spód się nie przypalił… Pachnie pieknie i mam nadzieję że tak samo smakuje bo przepis bardzo mi się spodobał. Na drugi raz chyba spróbuję jednak piec w kapieli. Tylko czy to normalne że w trakcie stygnięcia popekal? A moze zabrakło mu jeszcze chwili w piekarniku? Czy Pani tak sie juz zdarzalo?

    • just_megik

      Cześć 🙂 Jaki efekt końcowy? Czy serniczek się jednak dopiekł w środku? 🙂
      Blady wierzch sernika w tym przepisie to akurat efekt właściwy- niska temp. nie przypieka sernika, można powiedzieć że ciasto trochę się "gotuje"- stąd ta kremowość 🙂 Sernik pęka, gdy temperatura jest za wysoka albo po upieczeniu za szybko wyciągnięty z piekarnika- jednak nie jest to duży problem, bo zawsze wierzch można posmarować śmietanką 🙂 Przyznam jednak, że z piekarnikiem gazowym nie mam dużego doświadczenia- piekłam kilka razy, ale w takim, który grzanie miał tylko od dołu i wtedy formę kładłam wysoko… Nie robiłam w nim jednak tego sernika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *