sernik nowojorski
Sernik

Sernik nowojorski Marthy Stewart- boski!

sernik nowojorski

Sernik nowojorski odkryłam w jednym z programów Marthy Stewart, które kiedyś leciały w telewizji 🙂 Podczas gdy tak nieświadomie oglądałam program, usłyszałam właśnie o tym serniku. Urzekła mnie kremowa konsystencja oraz wyjątkowe podejście w jego robieniu. Wszystko dzieje się dość szybko, ale nie ma mowy o chaotycznych ruchach 😉 Niewątpliwie wymaga on naszego zaangażowania i spokoju. Przede wszystkim podczas pieczenia należy go doglądać, bo samo przygotowanie to prościzna 🙂

Trochę ciężko było mi się zebrać za dodawanie słodkiego przepisu , ale tylko dlatego , że mam dzisiaj niepohamowaną ochotę na wypieki, a w domu pustki… Jednak ze względu na fakt, że ten przepis, to bomba, to przezwyciężyłam swój apetyt i oto jestem z tym cudownym sernikiem nowojorskim 😀

Bardzo , ale to bardzo kremowy, ciężki i znany już chyba wszystkim. Sernik nowojorski to klasyk, ale nawet ten klasyk ma kilka przepisów, odmian, receptur. Wydaje się być tego, aż za dużo, dlatego ja opieram swój przepis na wskazówkach Marthy Stewart, która na pieczeniu zna się bardzo dobrze 🙂

“Sernik nowojorski ” według receptury Marthy Stewart. Jakich modyfikacji dokonałam? Dodałam więcej ciastek, bo nie tylko na spód sernika, ale też na brzegi 😉 Inspiracją był mój przepis na Sernik Podwójnie Serowy, w którym dodatkowa warstwa ciastek na brzegach sprawdziła się idealnie. Zmniejszyłam też ilość cukru (a tak jest słodki!) oraz dodałam polewę z kwaśnej śmietany.

W związku z tym, że wypieki amerykańskie moim zdaniem mają w swoich przepisach za dużo cukru, ja do sernika użyłam go mniej. Pierwszy raz robiłam na samym cukrze, ale oczywiście ze zmniejszoną ilością, tak w przepisie poniżej.
Oczywiście musiałam iść krok dalej i….drugi raz postanowiłam wspomniany cukier zastąpić częściowo erytrytolem. I muszę przyznać, że i tak wyszedł pyszny, ale dlatego, że trochę cukru zostawiłam- cukier zachowuje wilgoć w ciastach, więc sernik też jest bardziej wilgotny 🙂

Ostrzegam: sernik jest wysoki i syty – najlepiej robić na jakąś wyjątkową okazję 🙂 Wierzch mojego sernika powinien być bardziej biały , ale uważam, że to jest tylko niewielki ” błąd”;) Koniecznie do wypróbowania! Z pewnością będziecie zadowoleni 🙂

Sernik nowojorski według Marthy Stewart

Spód: tortownica 26 cm średnicy

– 550 g ciastek zbożowych typu digestive albo herbatników- mogą być owsiane, najlepiej domowe 😉
– 170 g masła roztopionego
– 1-2 łyżki wody.

Ciasta/herbatniki zmielić, dodać roztopione i schłodzone masło. Jeśli spód będzie za suchy, to należy dodać trochę wody.

Tortownicę posmarować masłem , spód wyłożyć papierem do pieczenia, a boki posypać bułką tartą albo kaszą manną. Wykładamy zmielone ciastka: spód oraz boki. Wkładamy do lodówki , aby się schłodziło.

Masa serowa: składniki w temp. pokojowej

– 1,4 kg serka kremowego typu philadelphia : u mnie naturalny serek kremowy “Twój smak”. Mogą też to być serki z Lidla, Biedronki itd. Ważne, żeby nie było to wersje light!
– 5 dużych jajek albo 6 średnich
– 1/4 szkl. mąki orkiszowej/pszennej/ryżowej
– opakowanie budyniu waniliowego (40 g)
– Szklanka kwaśnej śmietany 18%
– 1 i 1/2 szklanki cukru drobnego (można zastąpić 1/2 ilości erytrytolem/ksylitolem)
– 1 cukier waniliowy albo 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

+ dla chętnych, w oryginale tego nie ma … krem ze śmietany na wierzchu

– 400 g kwaśnej śmietany
– 50 g cukru/erytrytolu/ksylitolu w pudrze

Ser zmiksować przez ok. 2 minuty. Dodać cukier drobny/ksylitol/erytrytol oraz cukier waniliowy albo ekstrakt: partiami dodajemy i miksujemy na średnich obrotach przez ok. 3 minuty. Następnie wsypujemy mąkę i budyń. Zmiksować do połączenia składników. Teraz dodać śmietanę i wymieszać.
Jajka roztrzepać i dodawać do masy . Miksować na małym obrotach albo mieszać za pomocą łyżki – tylko do połączenia składników.

Masę serową wylać do tortownicy ze spodem. Tortownicę wkładamy do większego naczynia, owijamy z wierzchu folią aluminiową. Naczynie wypełniamy wodą do 1/3 wysokości tortownicy.


Piekarnik nagrzać do 170 stopni C. Wierzch sernika również przykryć folią aluminiową. Pieczemy  przez 30 minut. Zdejmujemy folię i zmniejszamy temperaturę do 150 stopni C- zależnie od piekarnika, jeśli za bardzo przypieka, najlepiej zmniejszyć do 140. Pieczemy ok. 60-65 minut. Gotowy sernik nowojorski będzie miał sprężystą masę, ale ścięty wierzch. Wyciągamy i studzimy 10 minut.

W tym czasie piekarnik nagrzać z powrotem do 170 stopni C. Śmietanę zmiksować z cukrem pudrem/ksylitolem/seyrytrolem. Po 10 minutach studzenia sernika smarujemy go śmietaną. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni C na 10 minut – już bez naczynia z wodą. Po tym czasie sernik nowojorski należy wyciągnąć. Gotowe.

Na koniec sernik nowojorski należy studzić przez co najmniej 6 godzin albo najlepiej całą noc. Jeszcze bardziej poczujecie pełnię jego smaku, gdy będzie całkowicie wystudzony. Schłodzony sernik wyciągnąć z tortownicy – pędzelkiem otrzepać boki z nadmiaru bułki tartej albo kaszki – u mnie zdjęcia przed otrzepaniem ,stąd są takie “plamki”.

Ten sernik nowojorski jest bardzo prosty, ale wymaga naszego doglądania. Charakteryzuje się on wyjątkową kremowością dzięki niskiej temperaturze pieczenia, ale również rodzajowi sera. Dlatego też tutaj serek kremowy w amerykańskim stylu odpowiada za jego inną strukturę 🙂 Jest bardzo treściwy mimo, że nie ma w nim tłuszczu.
Składniki użyte do sernika nowojorskiego są inne, niż w polskich wersjach sernika. Chociaż pod względem receptury nie są one podobne, to efekt końcowy jednak jest w pewnym stopniu zbliżony…. Uzyskujemy pyszny, kremowy, zbity, treściwy serowy deser 🙂

sernik nowojorski


sernik kremowy nowojorski
sernik nowojorski

36 komentarzy

  • Unknown

    Czy tortownica ze spodem wlozona do naczynia z woda nie przesiaknie woda? Przeciez nie jest szczelna.Mam wielka ochote zrobic ten sernik na Swieta, wiec bardzo Cie prosze, jak zrobic, zeby sernik nie utonal w wodzie. Pozdrawiam

    • just_megik

      Hej 🙂 Nie dopisałam w przepisie, ale już poprawiam… tortownicę należy owinąć w folię aluminiową – spód i trochę boki. Najlepiej wziąć dwa arkuszy, nałożyć jeden na drugi, położyć formę i docisnąć 🙂

  • Anonimowy

    Czy dobrze rozumiem, że w pierwszej fazie pieczenia sernik ma być cały w folii aluminiowej? Z dolu, żeby nie prxeciekal i z gory?

    I kiedy wyciągamy go z wody?

    • just_megik

      Cześć 🙂 Tak, najpierw sernik przykryć z wierzchu. Spód również można owinąć folię, ponieważ forma trafia do dużego naczynia z wodą, ale tylko jeśli się obawiasz nieszczelnej formy. Ja spodu nie owijałam:) Sernik cały czas pieczemy w tej kąpieli wodnej. Bez naczynia pieczemy tylko 10 min, gdy należy nałożyć na wierzch warstwę śmietany 🙂 Mam nadzieję,że pomogłam. Podrawiam, Meg

    • just_megik

      Hej 🙂 W tym przepisie chodzi o to, żeby tortownica miała styczność z wodą. Można np. wypełnić wodą dużą formę, taką na cały piekarnik i do niej wstawić tortownicę. Jeśli pod tortownicą położysz brytfankę z wodą to będzie wtedy kąpiel parowa, ale generalnie nie powinno być ogromnego znaczenia, jedynie sernik może być trochę bardziej wypieczony 🙂

    • Anonimowy

      Ja rozcinam kawałek rękawa do pieczenia, stawiam na niego tortownicę z sernikiem i zawiązuję z dwóch stron tak, by utworzyła sie "łódeczka" i woda nie dostała się pod tortownicę.

  • Anonimowy

    kolejny polski przepis i niestety kolejne skladniki podane " na szklanki ", czy naprawde tak trudno podawac jest ilosc skladnikow w gramach ?

    • just_megik

      Nie rozumiem w czym problem odmierzyć składniki w szklance 😉 Na pewno nie zajmie to więcej czasu, niż ważenie- wystarczy szklanka o pojemności 250 ml 😉

  • Anonimowy

    Zrobiłam według Pani przepisu – sernik wyszedł mniej wypieczony, bo piekarnik mam szalony i musiałam trochę walczyć o ustabilizowanie temperatur… Ale było warto!!!
    Rodzina bardzo zadowolona.
    Czy próbowała Pani dodawać rodzynki albo robić polewę czekoladową?
    Tak pytam, bo sernik wychodzi bardzo serowy/sycący i zastanawiam się czy można jakoś urozmaicić jego smak?
    Pozdrawiam i dziękuję za przepis!

    • just_megik

      Super, bardzo się cieszę 🙂 Mój piekarnik też jest nieuregulowany i muszę kontrolować pieczenie 😀 To prawda sernik jest sycący, konkretny 😉 Nie dodawałam rodzynek, ale uważam, że to super pomysł! Polewa czekoladowa też się sprawdzi 🙂

    • just_megik

      Teraz rzeczywiście można dostać większe opakowanie, ale ja zawsze odnosze się do wersji na 500ml, czyli 36-40 gramów- różnica 4gramów nie robi różnicy 😉

  • Anna Pląder

    Piekłam ten sernik co prawda z typowego twarogu dwukrotne mielonego i też wyszedł super. Muszę jeszcze spróbować z serka philadelfia. Ale za przepis dziękuję .naprawdę warto

  • just_megik

    Bardzo się cieszę! Koniecznie spróbuj z serkiem typu philadelfia- nie musi to być ta firma (serek jest dość drogi), wystarczy inny dobry kanapkowy jak Turek, Piątnica itd 🙂 Ten typ serka jest wymagany dla sernika nowojorskiego 😀

    • just_megik

      Sernik jest pieczony w kąpieli wodnej, dzięki temu jest wilgotny 😉 Cenowo wychodzi, tak jak inny sernik, który bazuje na twarogu, a nie serze z wiaderka 🙂 Polecam serki kremowe naturalne z Lidla czy Biedronki, nie kosztują dużo 😉

  • Anonimowy

    Niestety jestem zawiedziona. Robiłam na święta. Wyszedł zbity i ciężki. Upadł chyba najbardziej ze wszystkich serników które robiłam

    • just_megik

      Hej 🙂 Jeśli sernik wyszedł zbity i ciężki, to tak miało być – na samej górze w opisie jest wspomniane, że to sernik konkret- kremowy i treściwy 😉
      Druga kwestia, o której wspomniałaś, czyli opadanie- ten sernik jest pieczony w niskiej temperaturze, więc nie powinien wyrastać- cały czas ten sam poziom, więc opadanie mogło wynikać ze zbyt wysokiej temperatury 😉
      Byłabym wdzięczna za zapoznanie się też z opisem na samej górze- to nie jest sernik "puszek", lecz solidna porcja kremowości 😀

  • Anonimowy

    Hej. Grzałka dolna w moim piekarniku nie działa, ale termoobieg tak. Myślisz, że przy termoobiegu z niższą temperaturą uda się? Np. w drugim etapie pieczenia 130C, czy to nie za niska temperatura?

  • just_megik

    Hejka 🙂 Moim zdaniem tak- sama też dość często korzystam z termoobiegu, po prostu lepiej wypieki się robią 😀 Na Twoim miejscu dałabym najpierw 150 zamiast 170, a następnie 130 – nie będzie to temperatura za niska. Jeśli jednak po wskazanym czasie pieczenia, sernik będzie zbyt "trzęsący" to przetrzymaj po prostu chwilę dłużej- jakieś 5-10 minut 🙂

  • Anonimowy

    Robiłam sernik wg wskazówek Anny Olson generalnie przepis bardzo podobny z tym że pieczony 10 min w 150° a potem 60 min w 110° bez żadnych kompieli wodnych wyszedł pyszny i wilgotny. Polecam

  • Anonimowy

    Mam piekarnik gazowy, na parze nigdy w nim nie pieklam dlatego spróbowałam upiec normalnie. Sernik piekł się 1h 50minut a i tak ma górę bladą wręcz zastanawiam się czy środek sie dopiekł a jednocześnie czy spód się nie przypalił… Pachnie pieknie i mam nadzieję że tak samo smakuje bo przepis bardzo mi się spodobał. Na drugi raz chyba spróbuję jednak piec w kapieli. Tylko czy to normalne że w trakcie stygnięcia popekal? A moze zabrakło mu jeszcze chwili w piekarniku? Czy Pani tak sie juz zdarzalo?

    • just_megik

      Cześć 🙂 Jaki efekt końcowy? Czy serniczek się jednak dopiekł w środku? 🙂
      Blady wierzch sernika w tym przepisie to akurat efekt właściwy- niska temp. nie przypieka sernika, można powiedzieć że ciasto trochę się "gotuje"- stąd ta kremowość 🙂 Sernik pęka, gdy temperatura jest za wysoka albo po upieczeniu za szybko wyciągnięty z piekarnika- jednak nie jest to duży problem, bo zawsze wierzch można posmarować śmietanką 🙂 Przyznam jednak, że z piekarnikiem gazowym nie mam dużego doświadczenia- piekłam kilka razy, ale w takim, który grzanie miał tylko od dołu i wtedy formę kładłam wysoko… Nie robiłam w nim jednak tego sernika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *